Na początku przepraszam Was za moją dlugą... cóż bardzo dlugą nieobecnośc.
Tak w ogóle to co tam u Was słychac? Pozmieniało się coś od ostatniego razu?
Bo u mnie troche tak.
We wrześniu jade na koncert Janoskians może się zobaczymy? Dzisiaj niespodziewanie przyjaciółka do mnie zadzwoniła i powiedziała że są vipówki na konecrt i musimy je miec, mimo że już kupiłysmy te zwykłe ale jestem pewna że komus sie przyda, więc zadzwoniłam do brata, z którym nie mam za dobrych relacji ale jest udało mu się kupic nam bilety jutro musimy mu oddac kase. Tak bardzo się tym cieszyłam że cały dzisiejszy dzień nie mogłam usiedziec na miejscu. W ogóle to mam twiettera i moja przyjaciółka też go ma i zobaczyłam że napisała coś o nich wiec podałam to dalej i skomentowałam myslalam że się ucieszy ale była raczej urażona że ja to widziałam. Nie ważne, ale musicie pamiętac, że nie zawsze jak chcecie dobrze to tak będzie.
Więc puenta na dzis:
,, Nigdy nie bądź samolubny i pamiętaj o innych, ale nie za mocno bo tego nie docenią..."
~Agata G.
czwartek, 25 czerwca 2015
poniedziałek, 2 lutego 2015
Wstęp
Czesć wszystkim.
Mam na imię Agata, mam 18 lat, chodzę do szkoły sredniej w Warszawie. Postanowiłam zwierzyć się Wam z mojej historii. Jesli jeszcze nie przydarzyła sci się taka sytuacja o której będę pisać w następnych notkach możesz smiało potraktować to jako radę od starszej koleżanki.
Już długo myslałam czy ma to jakis sens, pisanie wam i opowiadanie co sie u mnie wydarzyło, ale stwierdziłam, że mój blog może pomóc Wam i przede wszystkim mi, gdy jestescie samotne, nie wiecie co macie zrobić, nie macie się do kogo zwrócić (tak jak ja), nie wiecie czy to co chcecie zrobić jest dobre, albo zastanawiacie się czy nie bedziecie tego żałować jesli się na cos zdecydujecie. Dlatego postanowiłam od dnia dzisiejszego, być waszą sekretną dziewczyną. Idę spać jutro mam wycieczkę, także soooo see you soon pa mordki :*
Mam na imię Agata, mam 18 lat, chodzę do szkoły sredniej w Warszawie. Postanowiłam zwierzyć się Wam z mojej historii. Jesli jeszcze nie przydarzyła sci się taka sytuacja o której będę pisać w następnych notkach możesz smiało potraktować to jako radę od starszej koleżanki.
Już długo myslałam czy ma to jakis sens, pisanie wam i opowiadanie co sie u mnie wydarzyło, ale stwierdziłam, że mój blog może pomóc Wam i przede wszystkim mi, gdy jestescie samotne, nie wiecie co macie zrobić, nie macie się do kogo zwrócić (tak jak ja), nie wiecie czy to co chcecie zrobić jest dobre, albo zastanawiacie się czy nie bedziecie tego żałować jesli się na cos zdecydujecie. Dlatego postanowiłam od dnia dzisiejszego, być waszą sekretną dziewczyną. Idę spać jutro mam wycieczkę, także soooo see you soon pa mordki :*
Subskrybuj:
Posty (Atom)